652 dni nieobecności

Arkadiusz Milik wrócił na boisko po długiej przerwie i od razu mógł zostać bohaterem Juventusu.

Arkadiusz Milik w jednym ze swoich starć po powrocie na boisko. Fot. https://www.juventus.com/en/

WŁOCHY

Dnia 7 czerwca 2024 roku Arkadiusz Milik podpisał cyrograf z diabłem. Napastnik podczas towarzyskiego spotkania reprezentacji Polski z Ukrainą doznał kontuzji kolana i od tamtego dnia toczył nierówną walkę. Nierówną, bo chociaż wyleczył jeden uraz, był bliski powrotu do gry, to nagle pojawiały się kolejne problemy zdrowotne. Te już na szczęście prawdopodobnie za 32-latkiem, który tydzień temu znalazł się w kadrze Juventusu na mecz z Udinese, ale wtedy jeszcze całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych. W miniony weekend, po 652 dniach nieobecności, Milik w końcu pojawił się na boisku! Stara Dama grała z Sassuolo, a Polak wszedł w 79 minucie przy wyniku 1:1. Kibice zgromadzeni na Allianz Stadium przywitali go gromkimi brawami, a on sam dziesięć minut później mógł zostać bohaterem swojego zespołu. Dośrodkowanie Kenana Yildiza poleciało idealnie na głowę 32-latka, który oddał groźny strzał, ale bramkarz Sassuolo obronił to uderzenie. Milik na boisku spotkać się mógł z rodakiem, Sebastianem Walukiewiczem, który rozegrał całe spotkanie w barwach gości.

Ostatecznie rezultat spotkania się nie zmienił i jest on bardzo bolesny dla Juventusu, któremu… ucieka Liga Mistrzów. W niedzielę Como pokonało 5:0 Pisę, zajmuje czwarte miejsce i ma trzy punkty przewagi nad drużyną z Turynu. Włoskie media odnotowały powrót 73-krotnego reprezentanta Polski, zwracając uwagę, że trener Luciano Spalletti zyskuje typowego środkowego napastnika, który może się przydać w dalszej części sezonu.

67-letni szkoleniowiec w miniony weekend mógł także pobić swój osobisty rekord. Gdyby Bianconeri zwyciężyli, to Spalletti wygrałby 300. spotkanie w Serie A jako trener. Pozwoliłoby mu to wpisać się na elitarną listę. Tylko trzem szkoleniowcom w historii włoskiej piłki udała się ta sztuka. Byli nimi Giovanni Trapattoni, Nereo Rocco i obecny opiekun Milanu, Massimiliano Allegri.

Miłosz Cebo

SERIE A

◾ Cagliari – Napoli 0:1 (0:1)

0:1 – McTominay (2)

◾ Genoa – Udinese 0:2 (0:0)

0:1 – Ekkelenkamp (66), 0:2 – Davis (90+6)

◾ Parma – Cremonese 0:2 (0:0)

0:1 – Maleh (54), 0:2 – Vandeputte (68)

◾ Milan – Torino 3:2 (1:1)

1:0 – Pavlović (36), 1:1 – Simeone (44), 2:1 – Rabiot (54), 3:1 – Fofana (56), 3:2 – Vlasić (83. karny)

◾ Juventus – Sassuolo 1:1 (1:0)

1:0 – Yildiz (14), 1:1 – Pinamonti (52)

◾ Como – Pisa 5:0 (2:0)

1:0 – Diao (7), 2:0 – Douvikas (29), 3:0 – Baturina (48), 4:0 – Paz (75), 5:0 – Perrone (81)

◾ Atalanta – Werona 1:0 (1:0)

1:0 – Zappacosta (37)

◾ Bolonia – Lazio 0:2 (0:0)

0:1 – Taylor (72), 0:2 – Taylor (82)

◾ Roma – Lecce 1:0 (0:0)

1:0 – Vaz (57)

Spotkanie Fiorentina – Inter zakończyło się po zamknięciu wydania.

1. Inter

29

68

65:23

2. Milan

30

63

47:23

3. Napoli

30

62

46:30

4. Como

30

57

53:22

5. Juventus

30

54

52:29

6. Roma

30

54

40:23

7. Atalanta

30

50

41:27

8. Lazio

30

43

31:28

9. Bolonia

30

42

38:36

10. Sassuolo

30

39

36:40

11. Udinese

30

39

35:42

12. Parma

30

34

21:38

13. Genoa

30

33

36:42

14. Torino

30

33

34:53

15. Cagliari

30

30

31:42

16. Fiorentina

29

28

34:43

17. Cremonese

30

27

25:44

18. Lecce

30

27

21:40

19. Werona

30

18

22:52

20. Pisa

30

18

23:54

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY
14 – Martinez (Inter) 
11 – Douvikas (Como) 
10 – Hojlund (Napoli), Paz (Como), Yildiz (Juventus), Davis (Udinese)


POLACY W SERIE A

Jakub Piotrowski (Udinese)

od 46 min

Adam Buksa (Udinese)

kontuzja

Daniel Mikołajewski (Parma)

poza kadrą

Arkadiusz Milik (Juventus)

od 79 min

Sebastian Walukiewicz (Sassuolo)

90 min

Nicola Zalewski (Atalanta)

do 63 min

Łukasz Skorupski (Bolonia)

kontuzja

Adrian Przyborek (Lazio)

ławka

Jan Ziółkowski (Roma)

ławka

Radosław Żelezny (Roma)

poza kadrą

Filip Marchwiński (Lecce)

ławka

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się