Ależ Fajdkowi poleciało!
Nasz młociarz zaimponował w mityngu w Zagrzebiu – tak daleko nie rzucał od czterech lat!
Paweł Fajdek dawno nie miał takich powodów do zadowolenia... Fot. Michał Laudy/PressFocus
LEKKA ATLETYKA
Podczas Memoriału Borisa Hanzekovicia (rangi Gold) Paweł Fajdek na półmetku mocno obsadzonego konkursu młociarzy był piąty, ale... w piątej próbie znokautował rywali, rzucił 81,89 m, co zapewniło mu końcowy sukces. To czwarty w tym roku wynik na świecie, trzeci w Europie i najlepszy wynik 37-letniego Polaka od mistrzostw świata w Eugene w 2022 roku, gdy zdobył złoto, osiągając 81,98. Fajdek pokonał innych kandydatów do medalu mistrzostw Europy - Ukraińca Mychajło Kochana (81,42), Francuza Yanna Chaussinanda (80,92) i Węgra Bence Halasza (80,71). Wynik 81,89 to zarazem nowy rekord Polski masters w kategorii powyżej 35. roku życia. Do piątku rekordzistą był Wojciech Nowicki (80,95 sprzed dwóch lat); w Chorwacji mistrz olimpijski z Tokio (2021) zajął dopiero 10. miejsce – 72,79, pierwszy raz od 16 lat kończąc zawody bez awansu do wąskiego finału.
Dobrze zaprezentowała się w biegu na 100 metrów Ewa Swoboda – Polka najlepiej wystartowała, ale w końcówce minimalnie szybsze były dwie Jamajki: wygrała 5-krotna mistrzyni olimpijska Elaine Thompson-Herah - 10,91, przed Brianną Lyston – 10,94 i sprinterką z Żor, która czasem 10,98 poprawiła o jedną setną swój najlepszy wynik sezonu i wyrównała trzeci rezultat w karierze (rek. życiowy to 10,94 sprzed trzech lat).
Bieg na 800 m mężczyzn jako czwarty po świetnym finiszu ukończył Bartosz Kitliński w czasie 1.45,02, zaraz za nim metę minął Filip Ostrowski – 1.45.04, a dziesiąty był Patryk Sieradzki 1.45,87; w lipcu do rywalizacji wróci Maciej Wyderka, który ma już wskaźnik na ME w Birmingham – zapowiada się ostra walka o trzy miejsca w reprezentacji. W Zagrzebiu wygrał Francuz Jordan Terrasse – 1.44,77. W rywalizacji pań na tym dystansie piąte miejsce zajęła Anna Wielgosz - 2:00,13; wygrała brytyjska juniorka Phoebe Gill - 1.59,18.
Dopiero szósty na 110 m przez płotki finiszował Jakub Szymański w czasie 13,36, o trzy setne wolniej od swojego najlepszego wyniku w sezonie. Halowy mistrz świata najsłabiej ze wszystkich ruszył z bloków, popełnił też kilka błędów na płotkach; wygrał Amerykanin Jamal Britt – 12,98.
Maria Andrejczyk na razie szuka formy – w piątek była ósma ze słabym wynikiem 55,53, w niedzielę kolejny start, w Diamentowej Lidze w Paryżu. W Chorwacji w mocnej stawce niespodziewanie wygrała Szwajcarka Leonie Hügli – 61,14.Dzień wcześniej w konkursie kulomiotów Konrad Bukowiecki zajął 10. miejsce – 20,25; wygrał Rajindra Campbell, bijąc rekord Jamajki – 22,44.
(ToM)