ARGENTYNA

Asociacion del Futbol Argentino (AFA)

Data założenia 1896 
Przyjęcie do FIFA (CONMEBOL) 1912 (1916, współzałożyciel) 
Adres Viamonte 1366, Buenos Aires 
Barwy biało-błękitne 
Udział w finałach MŚ (18 razy): 1930, 1934, 1958, 1962, 1966, 1974, 1978, 1982, 1986, 1990, 1994, 1998, 2002, 2006, 2010, 2014, 2018, 2022 
Największy sukces mistrzostwo świata 1978, 1986, 2022, wicemistrzostwo 1930, 1990, 2014 
Pozycja w rankingu FIFA 2


◼ Ostatnie mecze. I najbliższy

W eliminacjach Argentyna „rozpykała” południowoamerykańskie towarzystwo i wywalczyła awans bez większego wysiłku. Drugi w tabeli Ekwador wyprzedziła aż o 11 punktów! Mogła sobie pozwolić na cztery porażki, ale – po pierwsze – przy zwycięstwach w najważniejszych meczach, po drugie – przy wzajemnym wycinaniu się rywali nie miało to żadnego znaczenia. A Messi – o nim piszemy obok – został królem strzelców eliminacji strefy CONMEBOL. Ostatnio w Fort Lauderdale Albicelestes rozbili od niechcenia Portoryko 6:0, zdziwimy się, jeśli za kilka dni nie wygrają w towarzyskiej grze z Angolą. Ze względów proceduralnych w tym meczu nie zagra trzech graczy Atletico: Julian Alvarez, Nahuel Molina i Giuliano Simeone. Powód? Nie otrzymali pozwolenia na wjazd do Angoli, bo nie poddali się szczepieniu na żółtą febrę.

◼ Bez tatuaży

Zachwycamy się Argentyńczykiem Julianem Alvarezem, który strzelił na poprzednim mundialu w Katarze cztery gole. Mnie przypomniało się, że widziałem gola Alvareza na własne oczy. Było to w... Tychach, w maju 2019 roku, podczas mistrzostw świata do lat 20. Argentyna pokonała wówczas RPA 5:2, a Alvarez zdobył czwartą bramkę. Ciekawe, że Alvarez wcale nie był najbardziej chwalony w tamtym zespole, ale w kadrze na mundial znalazł się tylko on. Jest z nim związana ciekawostka: w Argentynie od razu rzuca się w oczy. Piłkarze reprezentacyjni są bowiem wytatuowani co niemiara, tatuaże wychodzą z korpusów na ramiona, karki, szyje. – A mój ojciec podkreślał zasady, jakimi chciał, byśmy się kierowali: bez tatuaży, bez tytoniu, bez alkoholu. Nie mam więc tatuaży, ale nie dlatego, żeby być inny, ale dlatego, że szanuję zasady, które za młodu wpoił mi ojciec. Nie potrzebuję tego – podkreśla. Ciekawostka: to właśnie o Alvarezie marzą szefowie Barcelony w kontekście następcy Roberta Lewandowskiego, choć coraz mocniejsze finansowo Atletico, którego zawodnikiem jest obecnie, nie odpuści. Na razie obecna tygodniówka mistrza świata wynosi 240 tysięcy euro...

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się