Budniak w stanie ciężkim
Gnieźnieński jeździec, który w niedzielę podczas ligowego meczu uległ groźnemu wypadkowi, przeszedł operację kręgosłupa.
ŻUŻEL
Stan Patryka Budniaka jest nadal ciężki - poinformował poznański szpital im. Józefa Strusia. - Pacjent przeszedł skomplikowaną operację i przebywa na oddziale intensywnej opieki anestezjologicznej. Jest w śpiące farmakologicznej, jego stan jest nadal ciężki. W najbliższym czasie będzie wykonana tomografia komputerowa - poinformowała rzeczniczka szpitala Zuzanna Pankros.
Do feralnego zdarzenia doszło w 12. biegu meczu Krajowej Ligi Żużlowej (trzeci poziom rozgrywkowy) pomiędzy Ultrapurem Omegą Gniezno a Śląskiem Świętochłowice. Na drugim wirażu pierwszego okrążenia żużlowiec gości Leon Szlegiel oraz Budniak szczepili się motocyklami. Szlegiel miał więcej szczęścia, bowiem upadł na tor, a do parku maszyn wrócił w karetce. Tymczasem 18-letni zawodnik gnieźnieńskiego zespołu przeleciał przez bandę, uderzył w siatkę okalającą sektor kibiców gości i spadł na teren dawnego parkingu, uderzając jeszcze w klubowego busa. Motor poleciał kilkanaście metrów dalej.
Na stadion przyleciał śmigłowiec LPR, który przetransportował Budniaka, który jest wychowankiem gnieźnieńskiego klubu, do Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu. Po wypadku arbiter zakończył spotkanie, które gospodarze wygrali 43:23.
Władze Ultrapuru Omegi zaapelowały do kibiców o oddawanie krwi na rzecz zawodnika i innych pilnie potrzebujących.