Gotowy na nagrody!

NBA

Victor Wembanyama doprowadził San Antonio do drugiego miejsca w Konferencji Zachodniej. Fot. Facebook San Antonio Spurs

Sezon zasadniczy dobiega końca. Były obawy, czy Victor Wembanyama będzie brany pod uwagę przy nagrodach posezonowych, bo zawodnik doznał urazu żeber, a brakowało mu jednego meczu do spełnienia wymogu (przepisy NBA wymagają rozegrania minimum 65 meczów, aby liczyć się w walce o wyróżnienia indywidualne). Wembanyama pojawił się na boisku w piątek w derbach Teksasu przeciwko Dallas Mavericks i rozegrał znakomite spotkanie. Zaliczył najszybszy mecz z dorobkiem 40 punktów/10 zbiórek/5 asyst w historii NBA – dokonał tego w zaledwie 26 minut i 13 sekund!

Wembanyama, przy wzroście 224 cm, jest obecnie liderem ligi w blokach (197). Dzięki zaliczeniu wymaganego limitu spotkań stał się głównym faworytem do zgarnięcia statuetki Najlepszy Obrońca Roku. Bukmacherzy nie mają złudzeń – Francuz wyrasta na defensywnego suwerena NBA.

W Denver grali aktualni mistrzowie i liderzy ligi z Oklahoma City. Mimo walki o przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie, Nuggets posadzili na ławce całą wyjściową piątkę. I tak jednak pokonali faworytów, którzy też grali głównie rezerwami. Jedynym starterem, który pojawił się na parkiecie, był Lu Dort (5 punktów). Trener Mark Daigneault wyjaśnił, że musi on rozegrać co najmniej 20 minut w każdym z ostatnich dwóch meczów, aby kwalifikować się do nagród sezonowych.

New York Knicks przypieczętowali 3. miejsce w Konferencji Wschodniej, pokonując Toronto Raptors 112:95. Liderem gospodarzy był Jalen Brunson (29 punktów). Choć zwycięstwo przedłużyło serię wygranych Knicks do pięciu meczów, kibiców niepokoi stan zdrowia OG Anunoby’ego, który opuścił boisko w drugiej kwarcie z powodu urazu kostki. Jeremy Sochan dostał od trenera 6 minut, punktów nie zdobył, miał zbiórkę i przechwyt.

Charlotte - Detroit 100:118, Washington - Miami 117:140, Atlanta - Cleveland 124:102, Indiana - Philadelphia 94:105, New York - Toronto 112:95, Boston - New Orleans 144:118, Chicago - Orlando 103:127, San Antonio - Dallas 139:120, Milwaukee - Brooklyn 125:108, Denver - Oklahoma City 127:107, Utah - Memphis 147:101, Houston - Minneapolis 132:136, Sacramento - Golden State 124:118, Portland - LA Clippers 116:97, LA Lakers - Phoenix 101:73.

(p)

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się