Jak nie teraz, to kiedy?

Wszyscy w głębi wiemy, że musimy wygrywać – mówi przed meczem z Bruk-Betem trener Rakowa Łukasz Tomczyk. Innego scenariusza niż trzy punkty tym razem nikt w Częstochowie nie bierze pod uwagę.

Fran Tudor wymaga więcej zarówno od siebie, jak i całej drużyny. Fot. Gleb Soboliev / Press Focus

RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Raków i Bruk-Bet mają jeden punkt wspólny: styl wejścia w rundę wiosenną. Oba kluby jeszcze nie wygrały i mogą pochwalić się identycznym bilansem: dwóch remisów oraz porażki. W rozpaczliwie broniącej się przed spadkiem Niecieczy można go jeszcze zaakceptować, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że mierzyli się z mocnymi ligowymi rywalami. W Częstochowie panuje poczucie dużego niedosytu i nadzieja, że passa czterech meczów bez wygranej w końcu zostanie przerwana. No bo kiedy, jak nie w meczu z ostatnią drużyną w tabeli u siebie? – Robimy wszystko, żeby strzelić bramkę i wygrać mecz. Przede wszystkim musimy pokazać większą jakość. Ja też muszę się zastanowić, co mogę zrobić więcej z pozycji stopera, bo to tam tak naprawdę zaczyna się atak – mówi przed meczem z Niecieczanami Fran Tudor.

Perfekcyjny bilans

Za Częstochowianami w tej rywalizacji mocno przemawia statystyka. Raków rozstrzygnął na swoją korzyść wszystkie dotychczasowe oficjalne mecze z Termalicą, bez względu na to, czy miały one miejsce w ekstraklasie, I lidze czy Pucharze Polski (7 meczów, bilans bramek 15:4). Jedyna wygrana ekipy z Niecieczy (3:1) miała miejsce w… letnim sparingu przed obecnym sezonem.

Wicemistrz Polski w poprzednim meczu z Zagłębiem Lubin (0:0) stworzył sporo dogodnych sytuacji bramkowych, momentami jego gra naprawdę mogła się podobać, co napawa kibiców nadzieją na to, że w sobotę piłka musi już znaleźć drogę do siatki. - Jesteśmy coraz bliżej bramki. Liczę, że tym razem narzucimy rywalowi swoją intensywność. Skupiamy się głównie na sobie i wierzymy, że bramka padnie, potem najlepiej kolejna. Mamy ćwiczenia strzeleckie, robimy dużo, aby zacząć zdobywać gole. W Lubinie zabrakło nam trochę konsekwencji, aby zagrać drugą połowę tak samo dobrą, jak pierwszą – wyjaśnia trener Łukasz Tomczyk.

Powrót króla

Przy Limanowskiego liczą nie tylko na napastników, ale również na powracającego po kontuzji i głodnego gry Iviego Lopeza. Hiszpan jest już w pełnym treningu z drużyną i w meczu z Termaliką nic nie powinno stanąć na przeszkodzie, aby wybiegł na boisko. – Walczymy o to, aby grał, bo wiemy, jaką ma jakość, ile może nam pomóc. Wierzymy, że będzie gotowy na mecz, pomoże drużynie i da jej dodatkową energię – odpowiedział zapytany o występ byłego króla strzelców ekstraklasy na przedmeczowej konferencji prasowej Tomczyk.

Szkoleniowiec zdradził, że w klubie toczą się intensywne rozmowy na temat pozyskania jeszcze jednego zawodnika w tym oknie transferowym. – U nas okienko na dobrą sprawę trwa cały rok, to jest systemowa praca. Obecnie pracujemy nad jedną pozycją, ale nie chciałbym zdradzać jaką. Czy ten transfer dojdzie do skutku już teraz? Najbliższy czas pokaże – nieco tajemniczo przekazał 37-latek. Przy Limanowskiego wkrótce powinna się zwiększyć konkurencja na niektórych pozycjach również za sprawą powracających niebawem po urazach zawodników. Mowa tu przede wszystkim o Zoranie Arseniciu, Władysławie Koczerginie, Ericku Otieno czy Pawle Dawidowiczu.

Stracone szanse

W lutym piłkarze Rakowa mogą skupić się wyłącznie na występach w ekstraklasie. W kolejnym miesiącu mecze ligowe przyjdzie im łączyć z Pucharem Polski oraz Ligą Konferencji. Tam margines błędu będzie zdecydowanie mniejszy, a jedna wpadka może zakończyć udział Częstochowian w rozgrywkach, które są dla nich niezwykle istotne. Patrząc z tej perspektywy, żal straconych punktów na początku rundy jest wyjątkowo bolesny, z czego szkoleniowiec doskonale zdaje sobie sprawę. – Na pewno jest niedosyt i chcemy przekuć to w taką sportową złość. Musimy pracować nad tym, aby złapać swoją serię. Nie jesteśmy zadowoleni i chcemy więcej. Wszyscy w głębi wiemy, że musimy wygrywać, chcemy być w tym punktowaniu regularni i rozwijać drużynę – kończy trener Tomczyk.

Mariusz Rajek

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się