Knicks uciekli Jastrzębiom

Faworyci nie zawiedli na starcie play off.

Koszykarze Denver nie zawiedli i po pierwszym meczu z Minnesotą prowadzą w serii. Fot. Facebook Denver Nuggets

NBA

W sobotę ruszyła najbardziej emocjonująca część sezonu, rozegrano pierwsze mecze fazy play off. Na razie bez niespodzianek, faworyci w komplecie wygrali swoje mecze. W Nowym Jorku Knicks uporali się z Jastrzębiami, ale wygrana nie przyszła im łatwo. W połowie gospodarze mieli tylko 2 oczka przewagi (57:55). O ich sukcesie przesądziła seria punktowa 10:0 pod koniec czwartej kwarty, po której na 4,5 minuty przed końcem wynik brzmiał 106:87. Liderami miejscowych byli Jalen Brunson (28 punktów) oraz Karl-Anthony Towns (25 punktów, z czego 19 w drugiej połowie). W ekipie Hawks najlepiej spisali się CJ McCollum (26 punktów) oraz Jalen Johnson (23 punkty). W poniedziałek mecz numer dwa. - Wiemy, że będą gotowi na drugie spotkanie. Czeka nas szybki powrót na parkiet i wymagana jest ekstremalna koncentracja - komentował Brunson.

W trzeciej kwarcie doszło do kilku kontrowersyjnych zdarzeń i boiskowych spięć. Sędziowie sprawdzali CJ McColluma pod kątem niesportowego zachowania – ostatecznie ukarano go faulem technicznym za kopnięcie Brunsona w krocze podczas oddawania rzutu z wyskoku. Dodatkowo Hawks dwukrotnie celowo faulowali Mitchella Robinsona, licząc na jego słabą skuteczność z linii rzutów wolnych (zawodnik trafił 1 z 4 prób).

Nasz Jeremy Sochan, niestety, nie pojawił się na boisku ani na moment, cały mecz przesiedział na ławce.

Na Zachodzie Denver pokonali u siebie Minnesotę - Nikola Jokić zaliczył kolejne triple double (25 punktów, 13 zbiórek i 11 asyst), a Jamal Murray zdobył 30 punktów, trafiając perfekcyjne 16 na 16 rzutów wolnych. Nuggets przegrywali początkowo nawet 12 oczkami, ale w trzeciej kwarcie zaliczyli serię 17:2, budując dwucyfrową przewagę. - Wygranie tak brudnego, fizycznego meczu to dobra rzecz. Obie drużyny wiedzą, co oznacza gra w tak kontaktowym starciu - mówił David Adelman, trener Nuggets.

Wyniki. Piątek. Play in: Orlando - Charlotte 121:90 (awans Orlando), Phoenix - Golden State 111:96 (awans Phoenix).

Sobota. Play off: Cleveland - Toronto 126:113, Denver - Minnesota 116:105, New York - Atlanta 113:102, LA Lakers - Houston 107:98.

(pp)

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się