Kolejka waria(n)tów
KOMENTARZ „SPORTU” – Mariusz Rajek
Chichot losu terminarza sprawia, że zmierzą się odpowiednio z ŁKS-em Łódź oraz Ruchem Chorzów – dwoma najbardziej zainteresowanymi udziałem, a następnie awansem po barażach wskutek... niewiadomej z klubem Wojciecha Kwietnia. Wiadomo już, że Niebiescy dali radę w Legnicy, Łodzianie dopiero w poniedziałek zagrają w Niepołomicach z Żubrami, ale prawie na pewno oba te mecze będą miały dodatkową temperaturę, którą zafundował nam ewidentnie nudzący się swoją zabawką właściciel aptek.
Na ostatnią serię gier z Wieczystą los skojarzył Chrobrego i pytanie, czy Głogowianom, aby najwięcej na tej rywalizacji wygrać, nie będzie się opłacało jej… przegrać. Tak, taki scenariusz może ich w półfinale baraży ponownie skojarzyć z Krakowianami, którzy przed barażami… mogą się wycofać. Nie ma co – ostatnia seria na zapleczu zapowiada się jak w tytule. Aż chce się przywołać sędziego Lagunę – „Ostatnia…?!”