Na przekór trudnościom
Jastrzębianie wykonali plan i zagrają w play offie.
Benjamin Toniutti natchnął kolegów do walki. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Jastrzębski klub walczy o przetrwanie. Ma ogromne kłopoty finansowe i jego dalszy byt jest niepewny. Nie wiadomo czy w przyszłym sezonie przystąpi do rozgrywek. Mimo trudnej sytuacji Jastrzębianie przed ostatnim meczem sezonu zasadniczego z Indykpolem AZS-em Olsztyn zachowywali szansę awansu do play offu. Do osiągnięcia celu potrzebowali punktu.
Początek meczu nie zapowiadał jednak szczęśliwego końca. Gospodarze wyszli na parkiet mocno przybici. Widać, że niepewny los klubu mocno im ciążył. Grali bez energii. Walczyli, ale bez przekonania. W ich grze nie było iskry, która rozpaliłaby kibiców i natchnęła siatkarzy do walki. Olsztynianie wykorzystali rozkojarzenie rywali, zrobili swoje i pewnie wygrali pierwszą partię.
Wydawało się, że tak będzie wyglądał cały mecz. W JSW Jastrzębskim Węglu występuje jednak Benjamin Toniutti. Doświadczony Francuz, jak przystało na kapitana, nie zwiesił głowy, lecz cały czas zachęcał swoich kolegów do walki. Pokrzykiwał, podpowiadał, motywował. W końcu dotarł do nich. W drugim secie gra Jastrzębian zaskoczyła. Z akcji na akcję rozkręcali się Nicolas Szerszeń, Łukasz Kaczmarek, Anton Brehme i Michał Gierżot. W defensywie cuda wyprawiał z kolei Maksymilian Granieczny. Goście wydawali się zaskoczeni oporem rywali. Stracili pomysł na grę. Popełniali błąd za błędem, w całym meczu „oddali” aż 28 punktów! Daniel Pliński, trener Indykpolu AZS-u, próbował zmian, ale rezerwowi nie odmienili zespołu. Jastrzębianie nabrali rozpędu i nie dali się zatrzymać. Wygrali spotkanie, a po ostatnim punkcie cieszyli się wraz z kibicami jakby wywalczyli mistrzostwo kraju.
◼ JSW Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (20:25, 25:17, 25:19, 25:18)
JASTRZĘBIE: Toniutti (3), Gierżot (15), Usowicz (4), Kaczmarek (11), Szerszeń (17), Brehme (14), Granieczny (libero) oraz Lorenc (3), Kufka, Tuaniga. Trener Andrzej KOWAL.
OLSZTYN: Tille (1), Borkowski (12), Cieślik (11), Hadrava (8), Halaba (12), Majchrzak (8), Ciunajtis (libero) oraz Hawryluk, Janikowski (1), Szwarc )7). Trener Daniel PLIŃSKI.
Sędziowali: Mateusz Broński (Murowana Goślina) i Paweł Morawski (Poznań). Widzów 2495.
Przebieg meczuI: 8:10, 13:15, 15:20, 20:25.
II: 10:8, 15:9, 20:12, 25:17.
III: 10:6, 15:11, 20:16, 25:19.
IV: 10:9, 15:11, 20:14, 25:18.
Bohater – Nicolas SZERSZEŃ.
(mic)