O upragniony awans

Każdy z nich grał już w finałach MŚ, każdy ma własne ambicje. Faworytami są rozstawione reprezentacje DR Konga i Iraku, w których mamy przedstawicieli ekstraklasy.

Boliwijscy fani liczą na czwarty awans na MŚ. Fot. fifa.com

BARAŻE MŚ 

Przed nami ostatni akord interkontynentalnych baraży w Meksyku. Dziś - a jeśli chodzi o nasz czas - także w środę rano, mecze o wszystko. Najpierw na Akron Stadium w Guadalajarze na boisko wybiegną piłkarze DR Konga i Jamajki. Reggae Boyz w półfinale po walce pokonali Nową Kaledonię, której piłkarze dotarli na turniej do Meksyku normalnym rejsowym lotem, bez kibiców i... oficjalnych strojów. Postawili się, ale rywalowi z Karaibów nie dali rady.

Czyste konta Reggae Boyz

Jamajczycy chcą nawiązać do tego, co było w 1998 roku, kiedy zespół z wyspy znakomitych sprinterów wywalczył jedyny w swojej historii awans. - To będzie trudna gra. Są pewne sprawy, nad którymi będziemy musieli popracować, ale w finałowej grze nie ma znaczenia jak: musimy po prostu wygrać. Nie możemy się doczekać tego decydującego starcia – mówi przez rywalizacją z kongijskimi Lampartami Andre Blake,  bramkarz Reggae Boyz. 35-latek jest kapitanem swojego zespołu, gra na co dzień w amerykańskiej Philadelphia Union w MLS i w eliminacjach MŚ trudno go pokonać. W dziewięciu ostatnich grach o stawkę nie puścił bramki aż w siedmiu z nich.

Czy zatrzyma we wtorek takich snajperów, jak Cedrica Bakambu, Fistona Mayele czy Yoane Wissę? Trudne zadanie. Personalnie zestaw DRC jest na papierze znacznie mocniejszy niż Jamajka, poza tym drużyna prowadzona przez francuskiego szkoleniowca Sebastiena Desabre nie grała w czwartek, a spokojnie czekała na rywala. – Mecz z Jamajką to już nasze 13 spotkanie w eliminacjach w walce o awans. Zmierzamy do wyznaczonego celu, którego podjąłem się 3,5 roku temu, gdy obejmowałem kadrę DR Konga – przypomina Desabre. W decydującej grze ma szansę zagrać „nasz” Steve Kapuadi, obrońca Widzewa.   

Lamparty w afrykańskich eliminacjach walkę o bezpośredni awans przegrały z Senegalem o 2 punkty. Potem w barażach w listopadzie w Rabacie, z udziałem tuzów w futbolu na Czarnym Lądzie; Kamerunem, Nigerią i Gabonem – odprawili z kwitkiem dwóch pierwszych rywali i okazali się najlepsi. Teraz grają o drugi historyczny awans, pierwszy miał miejsce w 1974, kiedy kraj nosił jeszcze nazwę Zair. Jeśli awansują, to Afryka na mundialu podwoi reprezentację. Na poprzednich MŚ było po pięć drużyn z tego kontynentu, teraz może być aż 10!

Długa podróż

Podobnie jest w przypadku Azji, która ma już ośmiu przedstawicieli. Irak może być dziewiątym. Musi jednak pokonać niewygodną Boliwię, która w półfinale interkontynentalnego barażu wygrała – po walce – z Surinamem 2:1.  Na stronie FIFA w zapowiedzi meczu Irakijczyków z przedstawicielem z Ameryki Południowej można przeczytać, że do sukcesu ma ich poprowadzić trójka piłkarzy. To Aymen Hussein, Mohamad Ali i Amir Al-Ammari. Ten ostatni gra w Cracovii i w sobotniej grze ligowej z Górnikiem w Zabrzu raczej nie będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego „Pasów”.

- Tą podróż do finałowego meczu zaczęliśmy w 2023 roku, za nami 20 gier. Rozmawiałem z Amirem, wspominaliśmy ile od tego czasu przeszliśmy, ile za nami gier i emocji. Teraz podsumowanie wszystkiego, gramy nie tylko dla siebie, ale dla całego naszego narodu. Awans na mistrzostwa byłby zwieńczeniem wszystkiego – podkreśla Iracki obrońca Merchas Doski, grający na co dzień za południową granicą, w Viktorii Pilzno.

Michał Zichlarz  

PROGRAM FINAŁÓW BARAŻU W MEKSYKU
Wtorek : DR Konga – Jamajka (23.00)
środa : Irak – Boliwie (5.00)
Zwycięzcy awansują do finałów MŚ.

 

PRETENDENCI DO AWANSU (bilans w finałach MŚ)

DR Konga – 1 raz: 1974, 3 mecze, 3 porażki w tym rekordowe 0:9 z Jugosławią    
Jamajka – 1 raz: 1998, 3 mecze, 1 zwycięstwo, 2 porażki. Wygrana z Japonią 2:1
Irak – 1 raz: 1986, 3 mecze, 3 porażki, wszystkie jedną bramką z Paragwajem (0:1), Belgią (1:2) i gospodarzami Meksykiem (0:1)  
Boliwia – 3 razy: 1930, 1950, 1994, 6 meczy, 1 remis i 5 porażek. Jeden strzelony gol i 20 straconych. Jedyny remis podczas amerykańskich MŚ i bezbramkowy rezultat z Koreą Płd.

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się