Rewanż za ligę

Wisła szybko straciła gola w sparingu z Odrą Opole, ale zdołała dwukrotnie odpowiedzieć.

Marko Bożić na razie strzelił w sparingu. W lidze trafił ze Stalą Rzeszów, ale gol nie został uznany. Fot. Michał Kędzierski/PressFocus

W połowie września Odra jako pierwsza zatrzymała krakowian na jej stadionie (2:2), szybko otwierając wynik. W sobotę w Myślenicach goście już na początku objęli prowadzenie po bombie Filipa Kupczyka pod poprzeczkę kilku metrów. 

Dwie piłki

Wahadłowy trafił tak, że nie było czego zbierać, a Kamil Broda nawet nie drgnął. Wiślacy przejęli inicjatywę, jednak brakowało im celnych strzałów. Wyrównać udało się Fredericowi Duarte, któremu w pokonaniu bramkarza pomógł rykoszet. Na wcześniejszym etapie akcji na boisku były... dwie piłki - na główną płytę ośrodka treningowego Wisły wpadła futbolówka z rozgrywanego tuż obok na sztucznej nawierzchni spotkania Centralnej Ligi Juniorów U-17 pomiędzy Wisłami z Krakowa i Płocka. Druga piłka nie przeszkodziła seniorskim drużynom, jeden z zawodników zdążył ją rzucić za linię boczną.

Duża satysfakcja

Po przerwie w składzie krakowian pojawiło się więcej graczy z podstawowego składu. Po około 65 minutach mocniej nacisnęli na opolan i Adam Wójcik był często zatrudniany. Skapitulował po rzucie rożnym - Bartosz Biedrzycki przedłużył lot piłki, a Marko Bożić dopełnił formalności. Gospodarzom udało się zrewanżować rywalom za remis w 1. lidze, a także poprawić humory po ostatniej porażce z Polonią Warszawa. Byli też dumni ze swoich młodzieżowych reprezentantów do lat 21, którzy mieli udział w pokonaniu Włochów. Najczęściej mówiło się o rezerwowym Macieju Kuziemce, autorze zwycięskiego gola. – Duża satysfakcja. Oglądam wszystkie spotkania kadry młodzieżowej i Włosi to najtrudniejszy z rywali, zjakim grali. W trudnym momencie, przegrywając, pokazali charakter, ale też dużo jakości. Jest tam duża konkurencja, dlatego cieszę się, że dwóch naszych zawodników (Mariusz Kutwa i Kacper Duda) grało w podstawowym składzie – mówi Mariusz Jop, trener Wisły. 

Michał Knura

◼  Wisła Kraków - Odra Opole 2:1 (1:1)

0:1 - Kupczyk, 3 min, 1:1 - Duarte, 37 min, 2:1 - Bożić, 78 min (głową)

WISŁA: Broda (46. Cziczkan) - Colley (76. Ziarko), Łasicki, Grujczić (46. Biedrzycki), Baniowski (60. Giger) - Igbekeme (46. Carbo), Omić - Duarte (84. Dusik), Sukiennicki (60. Ertlthaler), Bozić - Nikaj (60. Rodado). Trener Mariusz JOP.

ODRA: I połowa: Haluch - Kupczyk, Piroch, Cassio, Białowąs, Milosz - Przikryl, Purzycki, Tront, Mida - Kobusiński. II połowa: Wójcik - Kupczyk (71. Mida), Pochcioł, Cassio, Kendzia, Chrzanowski - Spychała, Ramis, Nowak, Dudziński - Kobusiński. Trener Jarosław SKROBACZ.

Sędziował Michał Bobrek (Wadowice). Żółte kartki: Carbo, Omić.

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się