Szkocja wstrzymała oddech
Nastroje długo były tonowane, ale ta historia staje się faktem – w Scottish Premiership po raz pierwszy od 41 lat mistrzem może zostać ktoś inny niż Celtic lub Rangersi!
Claudio Braga (z lewej) został wybrany najlepszym piłkarzem sezonu ligi szkockiej. Fot. Fred Palmer/Focus Images/MB Media/PressFocus
SZKOCJA
Kilkukrotnie przytaczaliśmy już na naszych łamach historię Heart of Midlothian, które niemal od początku sezonu zajmuje pierwsze miejsce w lidze. Przed sezonem w klub zainwestował Toni Bloom (ma 29 procent udziałów), znany z rozwoju Brighton czy Unionu Saint-Gilloise, któremu pomógł zdobyć pierwsze od 90 lat mistrzostwo. W Edynburgu liczył na projekt długofalowy, początkowo chcąc wbić się na podium, zaliczyć wicemistrzostwo. Teraz jednak Hearts muszą powiedzieć sobie jasno – idą po mistrza!
Co na to Celtic?
Tonowanie nastrojów było uzasadnione. Serca zaliczyły mocny początek, długo były bez porażki, ale wiadomo – trzeba było dmuchać na zimne. Celtic i Rangersi na wielu płaszczyznach wyraźnie przewyższają klub ze stolicy Szkocji, więc spodziewano się, że ten prędzej czy później złapie dołek, który pozwoli utrzymać status quo. No ale... nie zapowiada się. Ostatnio Hearts po raz trzeci w tym sezonie pokonali Rangersów (raz przegrali). Przegrywali do przerwy 0:1, by w drugiej połowie odwrócić losy rywalizacji na 2:1. W efekcie na trzy kolejki przed końcem liderzy odsunęli się od The Gers na 7 punktów, rozwiewając ich marzenia o mistrzostwie. Został jeszcze tylko Celtic.
Obrońcy tytułu są 3 „oczka” za Hearts, ale czekają ich dwa szalenie trudne wyzwania. Po pierwsze, już w najbliższej kolejce podejmą... Rangersów! Po drugie, w ostatniej serii gier, również na swoim stadionie, zagrają z liderami! Jeśli więc i Hearts, i Celtic wygrają oba najbliższe mecze, może to być pojedynek o mistrzostwo. Niewykluczone, że o tytule zadecyduje bilans bramek – w tej chwili ekipa z Edynburga ma go lepszy o 5 trafień. Dodatkowo warto pamiętać, że The Bhoys nie pokonali w tym sezonie Serc ani razu! W trzech dotychczasowych spotkaniach ugrali tylko punkt. A jeśli jeszcze przegrają w niedzielę z Rangersami – losy tytułu będą zapewne rozstrzygnięte!
Teraz mogą powiedzieć
– Zaczęliśmy w to wierzyć bardzo dawno temu, ale nie mogliśmy tego powiedzieć głośno – tym razem już powiedział wybrany ostatnio piłkarzem sezonu ligi szkockiej Claudio Braga, portugalski napastnik lidera, jego najlepszy strzelec. – Chcemy iść mecz po meczu. Wiemy, w jakim jesteśmy miejscu i wiemy, że jeśli wygramy pozostałe spotkania, będziemy mistrzami. Wszyscy tego od nas oczekują. Przed sezonem zastanawiałem się, czy jest szansa zdobyć jakieś trofeum, może jakiś puchar. Takie były moje oczekiwania, gdy przyszedłem do Hearts: walka o pierwszą trójkę. Nie byłem w ogóle pewien, czy dam radę, poziom był zupełnie inny, ale to dla mnie wielki krok. To, co się dzieje, to wielkie zaskoczenie, ale jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy– powiedział Portugalczyk.
Hearts mogą być pierwszym mistrzem Szkocji innym niż Celtic i Rangersi od 1985 roku! Wtedy drugi tytuł z rzędu zdobyło Aberdeen prowadzone przez szerzej nieznanego wówczas Alexa Fergusona. Serca po raz ostatni mistrzem były w 1960 roku, a w sumie najlepsze były czterokrotnie.
Piotr Tubacki
Grupa mistrzowska Scottish Premiership
|
1. Hearts |
35 |
76 |
62:30 |
|
2. Celtic |
35 |
73 |
64:37 |
|
3. Rangers |
35 |
69 |
69:36 |
|
4. Motherwell |
35 |
57 |
55:32 |
|
5. Hibernian |
35 |
51 |
53:41 |
|
6. Falkirk |
35 |
49 |
47:51 |
1-2 – el. LM, 3-4 – el. LK