Szybciej niż zapowiadano
Aryna Sabalenka oficjalnie wyprzedziła Igę Świątek w rankingu WTA.
Igę Świątek Fot. PressFocus
Polka w sumie na pierwszym miejscu spędziła 125 tygodni. Pierwotnie informacje wskazywały na to, że ze szczytu spadnie dopiero 28 października, a więc za tydzień. Było to pokłosiem dobrej gry Sabalenki i kolejnych wygranych przez nią tytułów oraz nieobecnością Świątek na korcie w ostatnich tygodniach. Przypomnijmy, że Polka nie gra od 5 września, a w dodatku w jej teamie doszło do radykalnej zmiany. Świątek zmieniła trenera. Miejsce Tomasza Wiktorowskiego zajął Belg Wim Fissette.
Nie wiadomo jednak dlaczego już teraz polska tenisistka spadła z pierwszego miejsca. Pierwotnie miało to nastąpić za tydzień przez odjęcie punktów zdobytych w ramach ubiegłorocznego WTA Finals. Ostatecznie jednak Polka traci do Sabalenki 41 punktów. Warto wskazać, że w najnowszym zestawieniu Polce odjęto ich 120, a Białorusince ledwie 10. Świątek straciła punktu przez brak wymaganej liczby turniejów, co potwierdziło WTA Polka wróci do gry na początku listopada podczas WTA Finals.
(pt)