Wciąż bez powrotu

Filip Marchwiński trzeci raz z rzędu usiadł na ławce rezerwowych, ale od października 2024 roku nie wyszedł na boisko.

Filip Marchwiński w koszulce Lecce to widok prawie już zapomniany. Fot. SIPA/PressFocus

WŁOCHY

Marchwiński, który 10 stycznia obchodził 24. urodziny, od lipca 2024 roku jest zawodnikiem włoskiego Lecce, do którego trafił po dobrym sezonie w Lechu Poznań. Pomocnik uznawany był wtedy za duży talent i następnym krokiem miały być występy na Półwyspie Apenińskim. Rzeczywistość okazała się brutalna…

Od czasu transferu pomocnik w drużynie Lecce zdołał rozegrać jedynie trzy spotkania – 14 minut w pierwszej kolejce poprzedniego sezonu Serie A, a także dwukrotnie w Pucharze Włoch. Ostatni raz na boisku zameldował się w październiku 2024 r. w barwach reprezentacji Polski U-21, która grała przeciwko Kosowu w eliminacjach mistrzostw Europy. Później na kilka tygodni wyłączył go uraz stawu skokowego. Gdy w styczniu wrócił do treningów, doznał jeszcze groźniejszej kontuzji - zerwał więzadło krzyżowe.

2025 rok poszedł na stracenie. „Marchewa” nie znalazł się w kadrze drużyny na jakikolwiek mecz. Trener Lecce, Eusebio Di Francesco, w listopadzie tak podsumował jego powrót do zdrowia. - Miał ciężką kontuzję kolana, a jego postura fizyczna nie pozwala mu na szybki powrót do pełni dyspozycji. Muszę jednak przyznać, że robi znaczące postępy - przyznał Włoch. I właśnie słabe warunki fizyczne to jedna z przyczyn, dlaczego Marchwiński nie grał,gdy był zdrowy po przejściu do klubu.

Znaczące postępy jednak widać. 24-letni pomocnik trzeci raz z rzędu w nowym roku usiadł na ławce rezerwowych. Wciąż jednak nie wszedł na boisko, a o to może być jeszcze trudniej. Lecce poinformowało, że nowym zawodnikiem został Omri Gandelman. Reprezentant Izraela trafił do Włoch z belgijskiego Gentu i ma pomóc zespołowi w zdobywaniu bramek (zaledwie 13 trafień po 19 kolejkach). 25-latek gra na pozycji Marchwińskiego, który z kolei ma opuścić klub. Polak kontrakt ma ważny do końca czerwca 2028 roku, jest po ciężkiej kontuzji, więc w grę wchodzi prawdopodobnie wypożyczenie.

Miłosz Cebo

◾ Como – Bolonia 1:1 (0:0)

0:1 – Cambiaghi (49), 1:1 – Baturina (90+4)

◾ Udinese – Pisa 2:2 (2:1)

0:1 – Tramoni (13), 1:1 – Kabasele (19), 2:1 – Davis (40. karny), 2:2 – Meister (67)

◾ Roma – Sassuolo 2:0 (0:0)

1:0 – Kone (76), 2:0 – Soule (79)

◾ Atalanta – Torino 2:0 (1:0)

1:0 – De Ketelaere (13), 2:0 – Pasalić (90+5)

◾ Lecce – Parma 1:2 (1:0)

1:0 – Stulić (1), 1:1 – Gabriel (64. samobójcza), 1:2 – Pellegrino (72)

◾ Fiorentina – Milan 1:1 (0:0)

1:0 – Comuzzo (66), 1:1 – Nkunku (90)

◾ Werona – Lazio 0:1 (0:0)

0:1 – Nelsson (79. samobójcza)

◾ Spotkanie Inter – Napoli zakończyło się po zamknięciu wydania.

Poniedziałek: Genoa – Cagliari (18.30), Juventus – Cremonese (20.45).

1. Inter

18

42

40:15

2. Milan

19

40

30:15

3. Roma

20

39

24:12

4. Napoli

18

38

28:15

5. Juventus

19

36

27:16

6. Como

19

34

27:13

7. Atalanta

20

31

25:19

8. Lazio

20

28

21:16

9. Bolonia

19

27

26:20

10. Udinese

20

26

22:32

11. Sassuolo

20

23

23:27

12. Torino

20

23

21:32

13. Cremonese

19

22

20:23

14. Parma

19

21

14:22

15. Cagliari

19

19

21:27

16. Lecce

19

17

13:27

17. Genoa

19

16

19:29

18. Fiorentina

20

14

21:31

19. Werona

19

13

15:31

20. Pisa

20

13

15:30

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY
10 – Martinez (Inter) 
8 – Pulisic (Milan) 

7 – Leao (Milan)

POLACY W SERIE A

Łukasz Skorupski (Bolonia)

kontuzja

Adam Buksa (Udinese)

kontuzja

Jakub Piotrowski (Udinese)

od 56 min

Jan Ziółkowski (Roma)

od 87 min

Radosław Żelezny (Roma)

ławka

Sebastian Walukiewicz (Sassuolo)

90 min

Nicola Zalewski (Atalanta)

do 79 min

Filip Marchwiński (Lecce)

ławka

Adrian Benedyczak (Parma)

od 80 min

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się