Z doświadczeniem w Europie

W GieKSie wzrasta konkurencja na pozycji bramkarza. Do zespołu dołączył golkiper Legii Warszawa.

Gabriel Kobylak wierzy, że w GieKSie będzie bramkarzem numer 1! Fot. GKS Katowice

GKS KATOWICE

W ostatniej kolejce minionego sezonu Legia walczyła z GKS-em o awans do europejskich pucharów. Przez chwilę nawet w nich była, ale rzutem na taśmę gola na wagę gry w Lidze Konferencji zdobył dla Katowiczan Marcel Wędrychowski. Rywalizacji tej bacznie przyglądał się Gabriel Kobylak, bramkarz Legii, który w trakcie rozgrywek stał się golkiperem numer trzy, za Otto Hindrichem i Kacprem Tobiaszem. Ostatecznie z Legią do europejskich pucharów się nie dostał, ale… zagra w nich – być może nawet jako pierwszy bramkarz – w barwach GieKSy! Wczoraj 24-latek oficjalnie został przedstawiony jako zawodnik katowickiego klubu. Podpisał dwuletni kontrakt. – Mam nadzieję na grę w jak największej liczbie spotkań. Moim celem jest walka o jak najwyższe cele, żeby GKS zaszedł jak najdalej w europejskich pucharach i żeby był jak najwyżej w ekstraklasie – powiedział po ogłoszeniu transferu Kobylak.

GieKSa zyskuje zawodnika, który ma już ekstraklasowe doświadczenie. Zagrał w 47 spotkaniach, głównie w Radomiaku, do którego był dwukrotnie wypożyczany. Wystąpiłteż w pięciu meczach Ligi Konferencji (w fazie ligowej!) dla Legii. Ma spore ambicje i chce walczyć o miejsce w pierwszym składzie zespołu Rafała Góraka. Na razie zadanie ma ułatwione, ponieważ przez proces rehabilitacji w najbliższych miesiącach przechodzić będzie Rafał Strączek. Poważnym rywalem o miejsce w jedenastce pozostaje Dawid Kudła.

(kaj)

Odblokuj publikację i korzystaj bez ograniczeń

Kupuję

Masz już dostęp? Zaloguj się